Pobudliwość i przewodnictwo nerwowo-mięśniowe

Pobudliwość to cecha, która odróżnia komórkę nerwową i mięśniową od reszty tkanek ustroju. Zrozumienie, skąd bierze się potencjał na błonie i co dzieje się w chwili jego odwrócenia, jest warunkiem pojęcia większości zjawisk fizjologicznych opisanych w dalszych rozdziałach - od pracy serca, przez odruchy, po skutki zaburzeń elektrolitowych obserwowane przy łóżku pacjenta.

Pobudliwość - czym jest i od czego zależy

Pobudliwość to zdolność komórki do odpowiedzi na bodziec zmianą potencjału błony komórkowej. Tkankami pobudliwymi są tkanka nerwowa, wszystkie trzy rodzaje tkanki mięśniowej oraz część komórek gruczołowych. Ich wspólną cechą jest obecność w błonie kanałów jonowych bramkowanych napięciem, czyli otwierających się w odpowiedzi na zmianę różnicy potencjałów.

Bodźce działające na komórkę pobudliwą dzieli się na trzy rodzaje. Bodziec podprogowy wywołuje jedynie niewielką, miejscową i wygaszającą się zmianę potencjału, bez powstania impulsu. Bodziec progowy to najmniejszy bodziec zdolny wywołać potencjał czynnościowy. Bodziec nadprogowy przekracza tę wartość, ale nie powoduje silniejszej odpowiedzi pojedynczej komórki.

Wynika to z prawa "wszystko albo nic": pojedyncza komórka pobudliwa odpowiada na bodziec progowy i każdy silniejszy zawsze tak samo, pełnym potencjałem czynnościowym o stałej amplitudzie. Siła bodźca nie jest więc kodowana wysokością impulsu, lecz częstotliwością impulsów oraz liczbą zaangażowanych włókien. Prawo to dotyczy pojedynczej komórki oraz mięśnia sercowego jako całości (dzięki połączeniom typu neksus), natomiast cały mięsień szkieletowy odpowiada stopniowalnie, bo tworzą go jednostki motoryczne o różnym progu pobudzenia.

Do opisu pobudliwości służą dwie klasyczne miary. Reobaza to najmniejsze natężenie prądu zdolne wywołać pobudzenie przy dowolnie długim czasie działania. Chronaksja to czas, przez jaki musi działać prąd o natężeniu dwukrotnej reobazy, aby wywołać pobudzenie. Im krótsza chronaksja, tym większa pobudliwość tkanki.

Potencjał spoczynkowy błony

Błona komórki w spoczynku jest spolaryzowana: jej wnętrze jest naładowane ujemnie w stosunku do płynu zewnątrzkomórkowego. Dla neuronu potencjał spoczynkowy wynosi około -70 mV, dla komórki mięśnia szkieletowego i kardiomiocytu roboczego około -90 mV.

Źródłem tej różnicy jest nierównomierny rozkład jonów po obu stronach błony. Wewnątrz komórki dominuje potas oraz nieprzepuszczalne przez błonę aniony białczanowe i fosforanowe. Na zewnątrz przeważa sód i chlor. Stężenie potasu w komórce jest około trzydziestokrotnie wyższe niż w osoczu, stężenie sodu odwrotnie - kilkanaście razy wyższe na zewnątrz.

O wartości potencjału spoczynkowego decyduje przede wszystkim potas, ponieważ błona w spoczynku jest dla niego wielokrotnie bardziej przepuszczalna niż dla sodu. Potas wypływa zgodnie z gradientem stężeń, pozostawiając w komórce niezrównoważone ładunki ujemne. Wypływ zatrzymuje się, gdy narastający ładunek ujemny zaczyna przyciągać potas z powrotem. To właśnie dlatego zmiana stężenia potasu w osoczu przesuwa potencjał spoczynkowy, podczas gdy zmiana stężenia sodu praktycznie nie ma na niego wpływu.

Pompa sodowo-potasowa

Sam gradient stężeń zużywałby się z czasem, gdyby nie aktywny transport. Pompa sodowo-potasowa, czyli ATP-aza sodowo-potasowa, w jednym cyklu usuwa z komórki trzy jony sodu i wprowadza dwa jony potasu, rozkładając przy tym jedną cząsteczkę ATP.

Ma to dwa następstwa. Po pierwsze, pompa odtwarza gradienty stężeń zaburzane przez każdy potencjał czynnościowy. Po drugie, ponieważ wynosi trzy ładunki dodatnie, a wprowadza dwa, sama bezpośrednio zwiększa ujemność wnętrza komórki. Ten elektrogenny udział pompy odpowiada za kilka miliwoltów potencjału spoczynkowego.

Praca pompy pochłania znaczną część spoczynkowej przemiany materii, a w niektórych tkankach, jak nerka czy mózg, przeważającą jej część. Zahamowanie pompy - przez niedotlenienie, brak ATP lub glikozydy nasercowe - prowadzi do gromadzenia sodu w komórce, utraty potasu i stopniowej depolaryzacji błony.

Potencjał czynnościowy

Potencjał czynnościowy to krótkotrwałe, odwracalne odwrócenie polaryzacji błony, przebiegające zawsze według tego samego schematu. Bodziec musi najpierw zdepolaryzować błonę do wartości progowej, wynoszącej dla neuronu około -55 mV. Poniżej progu zmiana wygasa, po jego przekroczeniu proces staje się samopodtrzymujący i niezależny od dalszego działania bodźca.

Całość trwa w komórce nerwowej około 1 ms, w mięśniu szkieletowym kilka milisekund, a w kardiomiocycie roboczym nawet 200-300 ms dzięki fazie plateau warunkowanej napływem wapnia. Ta różnica czasu trwania ma zasadnicze znaczenie kliniczne: tak długi potencjał czynnościowy uniemożliwia sumowanie skurczów serca i tym samym jego skurcz tężcowy.

Depolaryzacja i repolaryzacja

Po osiągnięciu progu gwałtownie otwierają się bramkowane napięciem kanały sodowe. Sód wpada do komórki zgodnie z gradientem stężeń i gradientem elektrycznym, a napływ ładunku dodatniego dodatkowo otwiera kolejne kanały sodowe - jest to mechanizm dodatniego sprzężenia zwrotnego, który nadaje narastaniu potencjału charakter wybuchowy. Potencjał przekracza zero i osiąga wartość dodatnią, około +30 mV. To przekroczenie wartości zerowej nosi nazwę nadstrzału.

Kanały sodowe zamykają się samoistnie po około 1 ms i przechodzą w stan inaktywacji. Z pewnym opóźnieniem otwierają się kanały potasowe, przez które potas wypływa z komórki, odtwarzając ujemny ładunek wnętrza. To faza repolaryzacji. Kanały potasowe zamykają się powoli, przez co potencjał na krótko spada poniżej wartości spoczynkowej - jest to hiperpolaryzacja następcza. Pierwotny rozkład jonów przywraca dopiero pompa sodowo-potasowa, już po zakończeniu impulsu.

Okres refrakcji

W czasie trwania potencjału czynnościowego i tuż po nim komórka nie odpowiada normalnie na kolejne bodźce.

W okresie refrakcji bezwzględnej żaden bodziec, nawet najsilniejszy, nie wywoła kolejnego potencjału czynnościowego, ponieważ kanały sodowe pozostają w stanie inaktywacji i nie mogą się ponownie otworzyć. W okresie refrakcji względnej, przypadającym na późną repolaryzację i hiperpolaryzację następczą, pobudzenie jest możliwe, ale wymaga bodźca silniejszego niż progowy.

Refrakcja pełni dwie funkcje: ogranicza maksymalną częstotliwość impulsów, jaką może przewodzić włókno, oraz zapewnia jednokierunkowość przewodzenia, bo odcinek błony właśnie pobudzony nie może zostać pobudzony ponownie przez impuls biegnący w tę samą stronę.

Przewodzenie impulsu wzdłuż włókna

Potencjał czynnościowy powstały w jednym miejscu błony depolaryzuje odcinek sąsiedni za pośrednictwem lokalnych prądów jonowych. Gdy depolaryzacja sąsiedniego odcinka osiągnie próg, powstaje tam nowy, pełny potencjał czynnościowy. Impuls nie płynie zatem wzdłuż włókna jak prąd w kablu - jest odtwarzany od nowa na każdym kolejnym odcinku błony, dzięki czemu nie traci amplitudy nawet na odcinku metra.

Szybkość przewodzenia zależy od dwóch cech włókna. Rośnie wraz ze średnicą, ponieważ grubsze włókno stawia mniejszy opór przepływowi prądu wzdłuż aksonu. Rośnie też wielokrotnie, gdy włókno jest pokryte osłonką mielinową. We włóknach bezmielinowych o małej średnicy przewodzenie zachodzi z szybkością około 0,5-2 m/s, w grubych włóknach mielinowych sięga 100-120 m/s.

Dalsza część artykułu jest dostępna w pakiecie

W pakiecie znajdziesz także pytania egzaminacyjne z wyjaśnieniami do tego tematu.

Załóż darmowe konto

Na start 12 godzin pełnego dostępu za darmo.

Mam już konto - zaloguj się